Na plażę w zimie - Teneryfa

Na plażę w zimie - Teneryfa – główne zdjęcie

Teneryfa to największa z Wysp Kanaryjskich. Swoim gościom oferuje sypki piasek z Sahary, możliwość podglądania delfinów, wędrówkę na stratowulkan, a także soczyste owoce i aromatyczne przyprawy.

Zima w Europie nie odpuszcza - chyba, że w Polsce gdzie odpuściła już na początku sezonu. Społeczeństwo podzieliło się na tych, którzy nie posiadają się z radości, że w końcu mogą wyruszyć na narty lub choćby ulepić całą rodziną bałwana, oraz na tych, którzy jeszcze mocniej fantazjują na temat urlopu w ciepłych krajach. Ci drudzy mogą przenieść się w myślach do słonecznej Hiszpanii i znaleźć się w wyobraźni na plaży Teneryfy. W styczniu temperatura na tej największej z Wysp Kanaryjskich sięga ok. 20 stopni, więc nie ma upałów, ale jest przyjemnie ciepło.

Mimo że geograficznie wyspa leży w Afryce, stanowi integralną część Hiszpanii. Płaci się na niej w euro, a wśród języków, w jakich można się porozumieć, znajduje się zarówno hiszpański, jak i angielski oraz niemiecki.

Santa Cruz de Tenerife

Największym miastem i zarazem stolicą wyspy jest Santa Cruz de Tenerife. To drugi w kolejności największy ośrodek Wysp Kanaryjskich, plasujący się tuż za Las Palmas na Gran Canarii. Jedną z głównych atrakcji okolicy jest znajdująca się niedaleko (w San Andrés) Playa de las Teresitas, plaża przez wielu uważana za najpiękniejszą na całej wyspie. Przypomina plaże karaibskie, a utworzono ją z ponad 4 milionów worków piasku przywiezionego z Sahary.

Kolejnym miejscem, jakie warto zobaczyć po przybyciu na wyspę, jest przypominająca operę w Sydney sala koncertowa Auditorio de Tenerife. Ten duży budynek o fantazyjnym kształcie to symbol miasta, przykuwający wzrok czystą bielą, wyraźnie odcinającą się na tle błękitu nieba.

Na pewno warto przespacerować się na Mercado de Africa – różowiutką halę targową w stylu mauretańskim. Po przekroczeniu bramy wejściowej można poczuć się odurzonym cudowną mieszaniną aromatów płynących ze straganów z przyprawami, owocami, warzywami i słodyczami. Zakupy można kontynuować na Calle Castillo, ulicy, przy której rozlokowały się popularne sklepy oraz butiki uznanych światowych marek.

Wędrując po Teneryfie

Na Teneryfie znajdują się dwa obiekty wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Jednym z nich jest zabytkowe miasto La Laguna, zaś drugi to stratowulkan Teide, będący częścią Parku Narodowego Teide. Do wysokości ok. 2000 m. n.p.m. można wyjechać samochodem lub autobusem z Santa Cruz i Perto de la Cruz. Później można ruszyć w górę szlakiem numer 9, który wiedzie do górnej stacji kolejki, lub trasą numer 7, prowadzącą do schroniska.

Podczas wędrówki będziemy mogli podziwiać krajobrazy iście księżycowe, przechodzące niepostrzeżenie w tereny pokryte zastygłą lawą, w klimaty rodem z Dzikiego Zachodu, a na końcu oprószone śniegiem.

Z kolei La Laguna to jedno z najstarszych miast na Teneryfie. Znajduje się w nim najstarszy kościół na wyspie – Iglesia de la Concepción, a także parę innych pereł architektury sakralnej. Warto zajrzeć do Iglesia de San Miguel de las Victorias, w którym mieści się gotycka rzeźba z drewna, oraz zobaczyć przepiękne malowidła w XVII-wiecznym Iglesia de Santo Domingo. Niezapomnianym przeżyciem będzie również spacer starą dzielnicą – przy wąskich uliczkach stoją urocze, bogato zdobione domy.

Na spotkanie z naturą

Miłośnicy podziwiania przyrody z pewnością zawitają na południowo-zachodnie wybrzeże Teneryfy. Delfiny i grinwale pływają tak blisko brzegu, że miejsce to jest zaliczane do najważniejszych europejskich zakątków, w których można obserwować gatunki wielorybowate.

W samym Santa Cruz warto skierować kroki do Parque Garcia Sanabria, parku z wyjątkowo bogatą roślinnością z poustawianymi to tu to tam kamiennymi ławkami zdobionymi ceramiką.

Jeszcze jedną atrakcją jest Loro Parque, ogród zoologiczny połączony z przepięknym parkiem. To największe prywatne zoo w Europie. Zobaczymy w nim żółwie olbrzymie, szympansy, jaguary, a także orki, flamingi i kilka tysięcy papug. Znajduje się tu największe na świecie akwarium – „OrcaOcean”, posiadające podwodny szklany tunel, którym można przewędrować przez basen z rekinami do dżungli goryli, jaskini nietoperzy i pomieszczeń z innymi mieszkańcami zoo.

Jak widać, Teneryfa oferuje nie tylko wspaniałe plaże i słońce. Jeśli ktoś zapragnie uciec od zimna i śniegu, tam znajdzie miejsce na zimowy-letni wypoczynek.

Na plażę w zimie - Teneryfa – zdjęcie 1
Na plażę w zimie - Teneryfa – zdjęcie 2
Na plażę w zimie - Teneryfa – zdjęcie 3
Na plażę w zimie - Teneryfa – zdjęcie 4
Ken.G
Ken.G

Z zawodu pisak, z zamiłowania kociara. Kiedyś zobaczy co jest za Uralem - dobrnie aż do Władywostoku. A póki co, kiedy może, cieszy się słońcem krajów południowej Europy. I też jest fajnie ;)

Czytaj także

W sercu Katalonii - Lleida – zdjęcie 1
Ciekawe miejsca
W sercu Katalonii - Lleida
Wydawać by się mogło, że trudno konkurować o turystów, będąc jedyną w kraju prowincją bez dostępu do morza. Tymczasem hiszpańska Lleida, leżąca w zachodniej części Katalonii, nie musi się wstydzić, że nie ma czym nadrabiać. Bo ma, a i owszem. Położenie prowincji Lleida stanowi duży atut dla turysty pragnącego intensywnie zwiedzać atrakcje Hiszpanii. Co możemy powiedzieć o jej stolicy? Lleida (Lérida) nie jest tak znana i popularna jak Saragossa, nie mówiąc o Barcelonie, natomiast bardzo szybko się rozwija. Rozłożona na brzegach rzeki Segre, jest ważnym ośrodkiem naukowym i handlowym, ponadto posiada dobre połączenia kolejowe. Po wypoczynku w Barcelonie turyści często przejeżdżają przez Lleidę w drodze w głąb Półwyspu Iberyjskiego. Do głównych atrakcji miasta należą dwie katedry – pochodząca z XIII wieku Catedral de la Seu Vella, z wysoką wieżą i dziedzińcem z 17 ogromnymi łukami oraz nowsza, barokowa Catedral Nueva. Nie robi takiego wrażenia jak górująca nad Lleidą starsza świątynia, ale ją również warto zobaczyć. Stare miasto oplata wzgórze z widoczną z daleka Catedral de la Seu Vella i przytula się do prawego brzegu rzeki. Równolegle z Segre biegnie reprezentacyjna ulica handlowa – Carrer Major, z kolei po drugiej stronie rzeki leży dzielnica Cappont, w której znajduje się nowy kampus uniwersytecki. Spacerując ulicami Lleidy, warto przyjrzeć się starożytnej bramie do miasta, zamkowi Gardeny, zbudowanemu przez templariuszy , a także budynkowi magistratu, czyli wzniesionemu w romańskim stylu pałacowi Paerii. W odległości ok. 27 km znajduje się Belaguer, ciekawa miejscowość z arabską i żydowską dzielnicą, zamkiem hrabiów Urgel oraz gotyckimi świątyniami. Przyjemnie się w niej zgubić w plątaninie ciasnych średniowiecznych uliczek.