Piani di Clodia – luksusowe domki i wodna zabawa nad Gardą

Piani di Clodia – luksusowe domki i wodna zabawa nad Gardą – główne zdjęcie

Jeśli marzysz o wakacjach, które łączą komfort luksusowego zakwaterowania z niezapomnianą wodną rozrywką, Camping Piani di Clodia nad jeziorem Garda spełni wszystkie Twoje oczekiwania. Ten pięciogwiazdkowy ośrodek w Lazise oferuje idealne warunki dla rodzin, par i wszystkich poszukujących relaksu w otoczeniu natury i bogatej infrastruktury rekreacyjnej.​

Luksusowe domki i glamping w sercu natury

Piani di Clodia oferuje szeroki wybór zakwaterowania, dostosowanego do różnych potrzeb i preferencji gości:​

  • Maxicaravany: Nowoczesne, w pełni wyposażone domki, które harmonijnie wpisują się w otaczającą zieleń. Idealne dla rodzin poszukujących komfortu i prywatności.​

  • Bungalowy: Przestronne i ekologiczne domki, które łączą wygodę z troską o środowisko. Wyposażone w nowoczesne udogodnienia, zapewniające relaksujący pobyt.​

  • Glamping: Dla tych, którzy pragną połączyć bliskość natury z luksusem, dostępne są namioty glampingowe typu Lux i Sky. Oferują one komfortowe wnętrza, tarasy z widokiem na jezioro oraz wszystkie niezbędne udogodnienia.

Wodne atrakcje dla całej rodziny

Jednym z głównych atutów Campingu Piani di Clodia jest imponujący kompleks wodny:​

  • Siedem basenów: W tym brodziki dla dzieci, baseny rekreacyjne i sportowe.​

  • Zjeżdżalnie wodne: Różnorodne zjeżdżalnie zapewniające emocje zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.​

  • Strefy relaksu: Jacuzzi, hydromasaże i rwąca rzeka dla tych, którzy pragną odprężenia.​

Dodatkowo, bezpośredni dostęp do plaży nad jeziorem Garda umożliwia korzystanie z kąpieli słonecznych, pływania oraz sportów wodnych, takich jak kajakarstwo czy paddleboarding.

Sport i rekreacja na najwyższym poziomie

Dla aktywnych gości Piani di Clodia przygotował bogatą ofertę sportową:​

  • Boiska sportowe: Do piłki nożnej, siatkówki, koszykówki i tenisa.​

  • Korty tenisowe i padel: Dla miłośników rakietowych zmagań.​

  • Mini golf i siłownia: Idealne na rodzinne rozgrywki i utrzymanie formy.​

  • Wypożyczalnia rowerów: Umożliwia eksplorację malowniczych okolic jeziora Garda.​

Dodatkowo, zespół animatorów organizuje różnorodne zajęcia i warsztaty dla dzieci i dorosłych, zapewniając rozrywkę przez cały dzień. ​

Kulinarne doznania w sercu Włoch

Na terenie kempingu znajdują się restauracje i bary serwujące dania kuchni włoskiej i międzynarodowej:​

  • Restauracje Catullo i Marc'Aurelio: Oferujące szeroki wybór dań, od świeżych owoców morza po tradycyjne włoskie specjały.​

  • Pizzeria La Terrazza: Znana z pysznych pizz przygotowywanych z lokalnych składników.​

  • Bary i snack bary: Idealne na szybkie przekąski i orzeźwiające napoje przy basenie.​

Dla samodzielnych kucharzy dostępny jest dobrze zaopatrzony supermarket z szerokim wyborem produktów spożywczych.

Przyjazny dla czworonogów

Piani di Clodia to miejsce przyjazne dla zwierząt. Na terenie kempingu znajdują się specjalne udogodnienia dla psów, w tym prysznice i tory przeszkód. Wyznaczone są również parcele dla gości podróżujących z czworonogami, co sprawia, że cały rodzinny wypoczynek może być kompletny.

Idealna lokalizacja nad jeziorem Garda

Camping Piani di Clodia położony jest w malowniczym Lazise, na południowym brzegu jeziora Garda. Dzięki temu goście mają łatwy dostęp do urokliwych miasteczek, takich jak Bardolino czy Peschiera del Garda, a także do atrakcji turystycznych, w tym parków rozrywki i winnic.​

Piani di Clodia to idealne miejsce na wakacje, które łączą luksusowe zakwaterowanie z bogatą ofertą rekreacyjną i kulinarną. Bez względu na to, czy szukasz relaksu nad wodą, aktywnego wypoczynku czy rodzinnych atrakcji, ten kemping nad jeziorem Garda spełni Twoje oczekiwania.


Zainteresował Cię ten kemping? Wejdź na jego profil na CampRest: https://camprest.com/pl/kempingi/wlochy/wenecja-euganejska/piani-di-clodia, gdzie znajdziesz pełną prezentację oferty, galerię zdjęć oraz formularz kontaktowy. To najwygodniejszy sposób, by zapytać o dostępność i zarezerwować swoje wakacje nad jeziorem Garda.

Piani di Clodia – luksusowe domki i wodna zabawa nad Gardą – zdjęcie 1
Piani di Clodia – luksusowe domki i wodna zabawa nad Gardą – zdjęcie 2
Piani di Clodia – luksusowe domki i wodna zabawa nad Gardą – zdjęcie 3
Piani di Clodia – luksusowe domki i wodna zabawa nad Gardą – zdjęcie 4
CampRest.com
CampRest.com

Portal CampRest stworzyliśmy dla ludzi, którzy cenią wolność i podróżują na własną rękę.

Czytaj także

Ameryka Samochodem cz. 5/10 - Grand Canyon – zdjęcie 1
Relacje z podróży
Ameryka Samochodem cz. 5/10 - Grand Canyon
Zacznę od końca – jest 22 i właśnie dotarliśmy do Page (czyt. pejcz), gdzie spędzimy dzisiejszą noc.  Jak wjeżdżaliśmy do miasta było już ciemno ale doszliśmy do wniosku, że to miasto samych moteli, kościołów (różnych wyznań – wolny rynek?) i fast foodów. Niestety o 22 wszystko było już zamknięte i skierowano nas do 24 godzinnej przydrożnej knajpy gdzie wciągnęliśmy małą kolację (wg Marcina: ok. 700kcal na osobę).  Wróciliśmy do hotelu, zarezerwowaliśmy nocleg na jutro w Cedar City, żeby było blisko do Bryce Canion i Zion Park, które mamy zamiar zwiedzić jutro. Wykupiliśmy też nocleg na dwie doby w Las Vegas – hotel mamy naprawdę wypasiony (www.stratospherehotel.com) … ale dziś już pierwsza obsówka w planie, bo postanowiliśmy zostać w Wielkim Kanionie do samego końca, więc od początku…Pobudka przed 7 bez budzika, szybka poranna toaleta – 4 osoby do jednej łazienki to niezłe wyzwanie J, śniadanie, które okazało się „Just cold breakfest” i byliśmy niepocieszeni , że nie ma jajek i bekonu.  Przed 9 rano już wyjeżdżamy. Dziś pałeczkę nadwornego kierowcy przejmuje Marcin – chłopaki dzielnie dają radę i mimo przedwyjazdowych gróźb, że będą nas gonić  za kierownicę, bo sami będą mieli lepsze zajęcia, to do dnia dzisiejszego nie pozwolili na to, aby „baba” siadła za kierownicą.Dojechaliśmy do Grand Canyon’u około godziny 11-tej chcąc w pierwszej kolejności skorzystać z opcji przelotu helikopterem nad kanionem i podziwiania z góry pięknej przyrody. Niestety po pierwsze: za bardzo dziś wiało i loty były pod dużym znakiem zapytania. Po drugie: okazało się, że w tej części kanionu helikoptery nie wlatują  między skały,  gdyż jest to teren parku narodowego – jest to zabronione. Dowiedzieliśmy się, że jest opcja lotu ze wschodniej strony kanionu i postanowiliśmy zrobić sobie taki przelot z Las Vegas. Jest zimno i wietrznie, o czym już wspomniałam, więc jeszcze mała przebieranka w samochodzie – wskakujemy w długie spodnie i bluzy, starając się nie zrzucić z samochodowych półek suszącej się bielizny Kuby.Wjeżdżamy na teren parku i od razu wita nas kilku jeleni – zwierzęta mam na myśli… Pasą się w lesie przy samej drodze. Dojeżdżamy do pierwszego punktu widokowego, parkujemy poza wyznaczonymi miejscami (nie my jedni) i rzuca nam się w oczy widok nie do opisania – reakcje całej naszej czwórki  były podobne – niecenzuralne, więc nie będziemy przytaczać i cytować.Tak więc nie mogąc zrezygnować z takich widoków, spędzamy tam cały dzień przemieszczając się z miejsca na miejsce i podziwiając to cudo przyrody z różnych perspektyw. Zostajemy na zachód słońca i cykamy sobie najbardziej kiczowate foty, które chcąc nie chcąc i tak będziecie musieli obejrzeć.