Kamper i przyczepa zimą? No pewnie!

Wielu świeżych adeptów caravaningu ma za sobą pierwsze wyjazdy letnie i jesienne. Wielu z nas nabyło swoje domki na kołach, by uniezależnić się od infrastruktury noclegowej i móc podróżować na własnych zasadach wiosną, latem i jesienią. Z tyłu głowy jednak wiele osób ma stereotypy dotyczące ograniczeń związanych z zimowymi eskapadami. Czy coś może być na rzeczy? Nic bardziej mylnego!

Zimą mamy wbrew pozorom szerokie możliwości, by zaparkować bezpośrednio przy stoku, czy zwiedzić urokliwe miejsca nie martwiąc się o miejsce do parkowania czy nocleg. Przy odrobinie planowania i przygotowania większość nowszych pojazdów spokojnie sobie poradzi. Niżej wymieniony poradnik i checklisty z czasem wchodzą w krew każdego entuzjasty zimowego caravaningu i stają się raczej automatycznym rytuałem, niż przykrym obowiązkiem.

Czy Twój sprzęt jest zimoodporny?

pc248604jpg

Musimy zdać sobie sprawę z założeń konstrukcyjnych naszych pojazdów. Nowoczesne kampery i przyczepy campingowe posiadają dobrze zaizolowane ściany, podłogę i dach. Podwójne szyby w oknach to dodatkowy element skutecznie izolujący wnętrze. Zimowe wersje często posiadają dodatkową izolację zbiorników na czystą i szarą wodę.

Jeśli Twój kamper lub przyczepa nie opuścił fabryki z  zabezpieczeniem zimowym w prosty sposób można we własnym zakresie zadbać o taką izolację. Na podłodze w przyczepie wystarczy ułożyć równo matę typu Alufox (ok. 5 mm), a na to wykładzinę dywanową. Zbiorniki od zewnątrz zabezpieczyć można natryskowo pianką.

Kolejnym sposobem jest przyklejenie specjalistycznych mat izolacyjnych. Jeśli zawór spustowy wody szarej jest poza pojazdem i nie jest zaizolowany, warto przyjrzeć się możliwościom zastosowania otuliny lub prostej pętli grzewczej wyposażonej w termostat (z reguły zasilane prądem 230V).

Ogrzewanie – klucz do komfortu

261140052_4558422307558854_4760287067906138948_njpg

W naprawdę niskich temperaturach najbardziej efektywnym źródłem ogrzewania zawsze będzie połączenie różnych technologii lub dedykowane ogrzewanie „zimowe” oparte na glikolu (na przykład ALDE).

W przypadku kamperów świetnie sprawdzi się kombinacja ogrzewania gazowego (np. Truma) oraz systemu na olej napędowy (typu Webasto). O ile ogrzewania ALDE do kampera czy przyczepy nie da się „dołożyć”, o tyle w większości samochodów turystycznych ogrzewanie typu Webasto/Eberspacher da się zainstalować bez większych problemów. Samo ogrzewanie nadmuchowe nawet w dobrze zaizolowanych pojazdach będzie wymagało znacznej ilości gazu.

Oczywiście zużycie jakichkolwiek mediów grzewczych obok samej konstrukcji ścian, dachu i podłogi zależeć będzie w znacznej mierze od kubatury pojazdu, temperatury na zewnątrz, wilgotności oraz częstotliwości otwierania drzwi, luków i okien. W dużej przyczepie kempingowej czy kamperze typu integra przy siarczystych mrozach założyć możemy średnio butlę gazu raz na dwie doby (wartość orientacyjna uwzględniająca również zasilanie bojlera CWU i brak alternatywnych źródeł energii cieplnej). Oczywiście w dużo lepszej sytuacji będziemy, gdy w miejscu postoju dysponować będziemy przyłączem prądu o sensownym zabezpieczeniu. Wtedy zastosować można do ogrzania (tudzież dogrzania) alternatywne źródła ciepła dostępne na pokładzie pojazdu (np. dodatkowe grzałki Truma, klimatyzacje lub klimakonwektor). Zdecydowanie odradzić należy farelki z odsłoniętym żarnikiem – mogą nie tylko przyczynić się do oparzeń, ale są częstą przyczyną powstania pożarów.
Pamiętajmy o tym, że systemy ogrzewania same nie poradzą sobie z odprowadzeniem powstającej wewnątrz pojazdów wilgoci (zwłaszcza jeśli korzystamy podczas wyjazdów z naszych łazienek). Dlatego zawsze powinniśmy zwracać uwagę na właściwą wentylację. Jeśli dysponujemy zlokalizowanym w dachu wentylatorem nawiewno-wywiewnym sprawdzi się on tu doskonale. Jeśli nie to delikatnie należy rozszczelnić minimum 2 okna dachowe. Podobnie jeśli suszymy sprzęt narciarski w ogrzewanym garażu pomyślmy o jego wietrzeniu.

Akcesoria – czyli co zabrać na zimową przygodę

img_4849jpg

Kondensacja w zimowych miesiącach widoczna jest w kamperach zwłaszcza na przednich szybach – szybie czołowej i bocznych. Warto rozważyć zakup specjalnej maty izolacyjnej zapobiegającej stratom ciepła by ograniczyć to zjawisko. Większość takich mat dostosowanych jest do pojazdów określonych marek i przytwierdza się do karoserii za pomocą przyssawek lub pasów.

g0023483jpg
 
Co jeszcze warto zabrać ze sobą?

  • miotła do odśnieżania „budy”, mebli, grilla, butów itd.
  • szufla ORAZ łopata do odśnieżania obejścia lub podkopania kół
  • porządna, gruba mata / wycieraczka gumowa przed wejście
  • łańcuchy na koła (oczywistość)
  • konewka lub przenośny kanister na wodę (zimą często nie ma możliwości zaczerpnąć wody do zbiornika za pomocą węża i trzeba wodę po prostu przynieść z sanitariatu czy pomieszczenia technicznego)
  • zapas gazu/oleju napędowego
  • aby pozbyć się kondensatu z okien wewnątrz pojazdu warto zabrać ze sobą akumulatorowe urządzenie do czyszczenia szyb (np. Karcher, Vileda) – szybko i skutecznie odsysa wilgoć z okien do zbiorniczka bez konieczności ich uciążliwego wycierania
  • zewnętrzne przykrycie kratki lodówki – agregat lodówki w mroźne dni nie będzie działać efektywnie – warto więc zabrać dostarczone z kamperem zaślepki zewnętrzne lub zaopatrzyć się w nie.

 

Instalacja wodna – nie daj się zaskoczyć

472610-472610-images_main-trumafrostcontrolset-ecommercejpeg
Należy bezwzględnie pamiętać, że w warunkach mrozu każdemu wyjazdowi towarzyszyć musi odpowiednie przygotowanie instalacji wodnej, niedopuszczenie do jej zamarznięcia, a po powrocie cały rytuał zmierzający do należytego jej zabezpieczenia.

Zalecany i sprawdzony sposób postępowania:

Zamknij wszelkie zawory bezpieczeństwa (np. zawór przeciwoblodzeniowy Truma lub podobne), ale także zawór zamykający zbiornik z szarą wodą.
Napełnij zbiornik czystej wody.
Po napełnieniu sprawdź szczelność instalacji – w instalacjach ciśnieniowych pompa po napełnieniu zbiornika i włączeniu zasilania powinna „zbudować” ciśnienie i nie uruchamiać się samoczynnie przed otwarciem zaworów czerpalnych wewnątrz pojazdu. Jeśli po napełnieniu samoczynnie uruchamia się na krótki czas w określonych interwałach czasowych najpewniej w instalacji jest nieszczelność.
Najlepiej powyższe czynności wykonać w przeddzień wyjazdu i pozostawić włączone ogrzewanie z nastawą temperatury uniemożliwiającą zamarznięcie instalacji.
W przyczepach ze zbiornikami z pompkami zanurzeniowymi warto napełnić zbiorniki i sprawdzić ich działanie. Pompki zanurzeniowe są podatne na uszkodzenia w wyniku działania mrozu. Pamiętać należy, że po napełnieniu zbiornika z czystą wodą i uruchomieniu zasilania pomp po otwarciu zaworów czerpalnych przewody muszą ulec odpowietrzeniu zanim „poleci” woda. To może chwilę potrwać.

Po powrocie do bazy lub po wyłączeniu ogrzewania należy bezwzględnie opróżnić zbiorniki i instalację wodną. Podczas grawitacyjnego opróżniania zbiorników warto pozostawić odkręcone zawory czerpalne w łazience/kuchni (oczywiście uprzednio wyłączyć należy zasilanie pompy/pompki). Pamiętajmy o opróżnieniu bojlerów i o najniższych punktach instalacji – jeśli np. w garażu zainstalowano zewnętrzny prysznic i napłynęła do niego woda, pamiętajmy, by się jej pozbyć.  Zaleca się w miarę możliwości pozostawienie otwartego zaworu spustowego zbiornika na wodę szarą.

W opróżnianiu zbiornika z czystą wodą często pomocne mogą okazać się automatyczne zawory zapobiegające zamarzaniu (z opcją manualnego zwolnienia – np. Truma), jak i manualne zaworki odpowietrzające umieszczone z reguły w najniższym punkcie układu.

Jeśli chodzi o zabezpieczenie systemu ogrzewania należy bezwzględnie postępować zgodnie z instrukcją producenta. Pamiętajmy wszak, że ogrzewanie to jeden z najdroższych elementów naszych domków, a nawet części zapasowe mogą kosztować krocie. Lepiej zatem skutecznie zapobiegać, niż leczyć z przykrych skutków.

Czytaj także