Zlot Caravaningowy Przystanek_targi przy Caravans Salon Poland 2025 w Poznaniu

Zlot Caravaningowy Przystanek_targi przy Caravans Salon Poland 2025 w Poznaniu – główne zdjęcie

Tradycją stały się już spotkania miłośników podróżowania podczas największych targów caravaningowych w Polsce Caravans Salon Poland w Poznaniu. Już po raz czwarty fani domów na kółkach przyjadą do stolicy Wielkopolski by przez kilka dni zintegrować się z kamperową społecznością z całego kraju. Impreza odbędzie się w dniach 2-5 października na Międzynarodowych Targach Poznańskich. 

Przystanek_targi 2025 – przeżyj ciekawą przygodę i poznaj innych fanów kamperów i przyczep kempingowych. 

Pierwszy zlot pod obecną nazwą odbył się w 2022 roku, ale historia takich spotkań sięga poprzednich edycji Caravans Salon oraz targów Poznań Motor Show. Przez te lata impreza mocno się rozwinęła i organizatorzy goszczą ponad 300 załóg. Na każdego uczestnika czeka sporo atrakcji zarówno podczas zlotu jak i targów Caravans Salon. W cenie biletu każdy zlotowicz otrzymuje:

  • 2 bilety wstępu na zlot dla dwóch osób oraz dzieci do 7 roku życia
  • Pakiet gadżetów, upominków oraz zniżek od partnerów i sponsorów imprezy
  • Wstęp na biesiadę z muzyką oraz wyżywieniem
  • Wielokrotne wejście na wydarzenia towarzyszące: Caravans Salon, targi turystyczne Tour Salon oraz Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń i Rodzinny Festiwal Podróżniczy TUP TUP. 
  • Dostęp do sanitariatów i źródła wody oraz dostęp do przyłącza prądu

Szczegółowe informacje na temat Zlotu Przystanek_targi można znaleźć TUTAJ. Sprzedaż biletów na tegoroczną edycję zostanie uruchomiona we wtorek 3 czerwca o godzinie 10:00 na platformie ToBilet.pl.

Targi Caravans Salon Poland – kampery, przyczepy, akcesoria, spotkania

Uczestnicy Zlotu będą mieli okazję do zapoznania się z ofertą wystawców największych w Polsce targów kamperów, przyczep i sprzętu biwakowego. Nie zabraknie największych producentów i dealerów kamperów, przyczep i kampervanów. Aby ułatwić zwiedzanie ekspozycji została ona podzielona na strefy tematyczne: pawilony z kamperami i przyczepami, strefę kampervanów, strefę Vanlife i Retro, strefę Offroad oraz akcesoriów kempingowych. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Największym zainteresowaniem zlotowiczów a także wszystkich zwiedzających cieszą się strefy Vanlife oraz Retro. Spotkania z innymi podróżnikami i miłośnikami to coś co przyciąga do zainteresowania lub pogłębienia swojej podróżniczej pasji. 

Pamiętajcie! Sprzedaż biletów na tegoroczną edycję Zlotu zostanie uruchomiona we wtorek 3 czerwca o godzinie 10:00 na platformie ToBilet.pl.

Więcej informacji: www.caravanssalon.pl

Więcej informacji o biletach: https://mtp-link.pl/biletyCSP2025  

CampRest.com
CampRest.com

Portal CampRest stworzyliśmy dla ludzi, którzy cenią wolność i podróżują na własną rękę.

Czytaj także

Trip #1 Europa Południowa by Tripciak Crew – zdjęcie 1
Relacje z podróży
Trip #1 Europa Południowa by Tripciak Crew
Słowo wstępu: Jest to nasza pierwsza relacja a zarazem tak daleka wyprawa więc zaczniemy od kilku słów wstępu w którym opowiemy kim jesteśmy i skąd wzięła się nasza zajwka na zwiedzanie świata w busiku. Jesteśmy studentami III roku Turystyki i Rekreacji na AWF w Katowicach. Nasza fascynacja, a raczej Bartka który nas potem ją zaraził zaczęła się już w jego latach dziecięcych kiedy zobaczył w TV po raz pierwszy kreskówkę Scooby Doo i ich "The Mystery Machine", wtedy zaczął marzyć o swoim własnym busiku w którym mógłby przemierzać świat i przeżywać różnorakie przygody jak ekipa Scooby Doo. Po kilkunastu latach ocknął się i wziął sprawy w swoje ręce, zdał prawo jazdy i zaczął łapać dorywcze prace dzięki którym udało się odłożyć troszkę grosza na wymarzonego Vana. Z początku miał być VW T1 lub T2, niestety po przebadaniu rynku i podliczeniu kosztów zakupu samochodu i części do niego potrzebnych entuzjazm znacznie zmalał... jednak wybawieniem okazało się znalezienie przez przypadek forum busikt3.radom.pl na którym zobaczył busika T3 który od razu wpadł mu w oko. Bartek od zawsze lubił kanciate auta, miał niejednego golfa II których był fanem więc nie potrzeba było mu dużo czasu żeby zakochać się w klasycznym kanciaku...dosłownie wystarczyło mu 1 zdjęcie i kilka sekund. Pierwszym krokiem do spełnienia marzeń były długie poszukiwania upragnionego domku na kółkach, pół roku poszukiwań, setki ogłoszeń, kilkadziesiąt telefonów i z pomocą znowu przyszło forum busika t3. Busa udało się zakupić dosłownie pod samym nosem, okazało się, że zaledwie 200m od miejsca zamieszkania dziewczyny Bartosza stoi do kupienia kartka, która spełniała wszystkie jego wymagania, tak więc na samym początku lutego na podwórzu zagościł busik ;) Od razu zaczęły się plany co do remontu busa oraz planowania najbliższych wakacji. Wybór padł na objazdówkę po południowej Europie ponieważ nikt z nas nigdy nie był w Chorwacji. Jednak po kilkunastu tygodniach podróżując trochę po Polsce okazało się, że jednostka 1.6TD słabo sobie radzi z długimi podjazdami,a że kochamy aktywny wypoczynek szczególnie w górach konieczna okazała się zmiana serducha busika na mocniejsze... i znowu zaczęły się długie poszukiwania odpowiedniego dawcy dla Tripciaka (tak został nazwany nasza T-trójka). Po dłuższej chwili zastanowienia oraz konsultacjach z Qdatym i Robertem, którzy mieli już za sobą swapa na 1.9TDI uznaliśmy, że lepiej będzie kupić całe auto wyjąć co potrzebne i resztę rozprzedać niż kompletować wszystkie części osobno. Po 3 miesiącach poszukiwań po forach i aukcjach internetowych, obejrzanych kilkunastu samochodach, które okazywały się złomem Bartek wracając z uczelni przez przypadek zauważył stojącego w głębi osiedla golfa 3 z karteczką sprzedam. Niestety jego stan wizualny prosił o pomstę do nieba, a auto wyglądało jakby błagało o zezłomowanie... od razu do głowy przychodzi myśl - skoro auto jest tak zapuszczone i zjedzone przez rdzę to mechanicznie będzie katastrofa, w dodatku ta przesadzona cena... no ale cóż co mi szkodzi zadzwonić i umówić się na oględziny, w końcu już tyle się najeździłem w poszukiwaniach, a tutaj auto pod nosem stoi. Za kilka dni przyszła pora oględzin i o dziwo okazało się,że słaby stan blacharski wynikał z tego,że auto zimą pół roku w ciepłym zawilgoconym garażu w którym sól spokojnie mogła sobie penetrować blachę ponieważ właściciel często wyjeżdżał w kilkumiesięczne delegację i nawet nie miał czasu opłukać auta z soli ...natomiast jego stan mechaniczny okazał się bardzo dobry, silnik nie miał wycieków, turbo nie dymiło, auto było dynamiczne po zvagowaniu nie rzygało błędami ... to było to czego szukaliśmy... przyszła pora na negocjacje w których trzeba było uświadomić właściciela, że nikt mu tyle nie da, na całe szczęscie dla nas po negocjacjach udało się zbić z znacznie z ceny i tak o to Tripciak zyskał dawce serca. Busik wylądował u Qdatego i Roberta którzy wykonali kawał dobrej i solidnej roboty tym samym na dzień po swapie przyciśnięci terminami urlopów w pracy mogliśmy wyruszyć w podróż.