CI Elliot – Ford Transit na wakacje

CI Elliot – Ford Transit na wakacje – główne zdjęcie

Marka Caravans International, coraz częściej rozpoznawalna także pod skrótem CI, to najpopularniejszy producent kamperów z Włoch. Co ma nam dziś do zaoferowania firma, która na rynku działa od ponad 35 lat?

Z pewnością istotnym wyróżnikiem CI jest szeroka gama dostępnych pojazdów – obecnie obejmuje ona 60 modeli, wśród których znajdziemy kamper-vany, pojazdy pół-zintegrowane z niskim dachem, kampery z alkową oraz modele najbardziej luksusowe – w pełni zintegrowane.

mizarjpg

Kolejnym wyróżnikiem jest konstrukcja kempingowa pozbawiona elementów drewnianych. Dach, ściany i podłoga zostały wykonane z wykorzystaniem włókna szklanego, tworzyw sztucznych i specjalnego styropianu. Taka budowa powinna zapewnić szczelność, dobrą izolację termiczną i akustyczną, a nawet większą od standardowej odporność na wstrząsy. Aby nie być gołosłownym, producent udziela 6-letniej gwarancji na zabudowę.

Modelowy zawrót głowy

Co do samych modeli i ich nazewnictwa można się nieco pogubić. Kyros to kamper-van, Triaca – najmniejszy z kamperów pół-zintegrowanych, Mizar – kamper zintegrowany. Ale już Elliot, Magis czy Riviera można by uznać bardziej za wersje wyposażenia niż oddzielne modele. Elliot to kampery w dobrej relacji jakości do ceny, podczas gdy dwa kolejne warianty oferują więcej dodatkowych opcji wpływających na komfort, bezpieczeństwo, a także na estetykę wnętrza.

elliot98vjpg

Ale jeden element wyróżnia model Elliot w szczególności – wszystkie kampery z tej serii (i tylko z tej!) bazują nie na Fiacie Ducato, ale na Fordzie Transicie. A w caravaningowym świecie nie jest to zbyt częste rozwiązanie.

Nawet dla sześciu osób

W sumie Elliot dostępny jest w aż 15 wariantach. Możemy więc nabyć Forda Transita z alkową (3 wersje), z obniżonym dachem (6 wersji) oraz z opuszczanym łóżkiem w środkowej części kabiny (6 wersji). Poszczególne kampery różnią się od siebie wariantami wnętrza oraz długością, która może wynosić od 687 cm do 745 cm. W sumie do wyboru mamy aż osiem długości.

Również w kwestii rozkładów wnętrza wybór jest imponujący. Możemy np. wybrać model (75 lub 78) z tylnym łóżkiem piętrowym. Drugie, podwójne łóżko znalazło się w tym przypadku pod dachem, a jest i trzecie, które możemy uzyskać, przekształcając kącik jadalny.

elliot75ajpg

Najczęściej jednak z tyłu proponowane są klasyczne łóżka podwójne lub pojedyncze z regulowaną wysokością (podnosząc do góry, powiększamy przestrzeń bagażową pod łóżkiem). W zależności od wariantu, w Elliocie może nocować od 4 do nawet 6 osób, przy czym w najbardziej pojemnych wersjach dodatkowe miejsca do spania przewidziano przede wszystkim dla dzieci.

Trzeba przyznać, że nawet w krótszych modelach przestrzeń toaletowa (z brodzikiem i umywalką) jest całkiem spora (no, może poza modelami 64P/XT, w których przy długości 699 cm pojawiło się opuszczane łóżko). W większych modelach udało się nawet oddzielić od siebie toaletę i kabinę prysznicową. Poza tym w kilku wersjach pojawiła się kuchnia w kształcie litery L.

Standard bez zaskoczenia

W wyposażeniu standardowym znajdziemy m.in. 100-litrowy zbiornik wody świeżej oraz 120-litrowy pojemnik na ścieki, miejsce na dwie butle gazowe, ogrzewanie o mocy 4000 W oraz 140-litrową lodówkę (zasilaną naprzemiennie gazem, prądem 12V oraz 230V).

Standardowo Elliot oferowany jest z silnikiem 2.0 TDI o mocy 130 KM, ale dostępna jest także wersja 170-konna. Obydwie jednostki mają w polskich warunkach szczególną zaletę - "wpadają" w niższą stawkę akcyzy. Dodatkowo, mocniejsza wersja ma naprawdę duży zapas mocy, który powinien spełnić oczekiwania nawet bardzo wymagających klientów. 

a900x900-1jpg

A jak wygląda korzystanie z Elliota w praktyce? O tym napiszemy już wkrótce, ponieważ dzięki uprzejmości firmy Camper Planet, właśnie rozpoczynamy test modelu Caravans International Elliot 98. Już wkrótce podzielimy się z Wami naszymi wrażeniami!

 

 

CI Elliot – Ford Transit na wakacje – zdjęcie 1
CI Elliot – Ford Transit na wakacje – zdjęcie 2
CI Elliot – Ford Transit na wakacje – zdjęcie 3
CI Elliot – Ford Transit na wakacje – zdjęcie 4
marcin
marcin

Czasem lepiej zbłądzić, niż zbyt nachalnie pytać o drogę. Aldous Huxley

Czytaj także

Ochrona przed słońcem i deszczem na campingu  – zdjęcie 1
Akcesoria
Ochrona przed słońcem i deszczem na campingu
Pogoda, szczególnie na letnim urlopie, bywa kapryśna. Choć nie da się jej przewidzieć, możemy być na nią odpowiednio przygotowani. Czy słońce czy deszcz – warto pomyśleć o wyposażeniu kampera, które pozwoli nam czerpać radość z wakacji bez względu na warunki atmosferyczne. W jakie akcesoria warto zainwestować? Przed palącym słońcem i uporczywymi opadami uchronią nas zwłaszcza markizy, ściany boczne i rolety do samochodów kempingowych. Choć markizy stanowią nieobowiązkowe wyposażenie kampera, inwestycja w ich zakup przed sezonem letnim może zaoszczędzić nam sporo nerwów w trakcie wymarzonej podróży. Każdy z nas doświadczył choć raz dyskomfortu związanego z lejącym się z nieba żarem i padającym godzinami deszczem, które skutecznie zniechęcają do wychodzenia z kampera. Na szczęście – rozwiązania dostępne w sklepach z akcesoriami kempingowymi są prawdziwym wybawieniem na czas niepogody. Do wyboru właścicieli kamperów są dwa rodzaje markiz – ścienne i dachowe, które zgodnie z nazwą montuje się z boku pojazdu lub na dachu, zawsze w miejscach wzmocnionych fabrycznie przed producenta pojazdu. Gdy warunki pogodowe nie sprzyjają, ze specjalnej kasety cicho i delikatnie wysuwany jest dobrze napięty materiał, stanowiący skuteczną barierę przed promieniami słońca lub kroplami deszczu. W ofercie wiodących producentów takich jak Dometic, Fiamma czy Thule możemy znaleźć zarówno markizy rozwijane ręcznie, jak i te wyposażone w system elektryczny. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na modele wyposażone w specjalną rurę odprowadzającą deszcz.