SpaceCamper – VW T6 z umywalką

SpaceCamper – VW T6 z umywalką – główne zdjęcie

Nowy model marki SpaceCamper o nazwie Light-Open przyjemnie zaskoczy osoby, które w kamperze poszukują przede wszystkim sprytnych rozwiązań. Choć Volskwagen T6 nie jest kolosem, na jego pokładzie udało się zmieścić całkiem dużo urządzeń kempingowych. Nie o ilość tu jednak chodzi…

O ile w kamperach półzintegrowanych producentom coraz trudniej jest wyjść poza wypracowane standardy (przz co ich pojazdy różnią się między sobą coraz mniej), o tyle w przypadku kamper-vanów konstruktorzy wciąż popisują się kreatywnością. Zorganizowanie niewielkiej przestrzeni w taki sposób, by umożliwić komfortowy wypoczynek 4-osobowej rodzinie to nie lada wyzwanie, ale wygląda na to, że niemieckiemu SpaceCamperowi udało się mu sprostać.

Light-Open – altana z kuchnią

Nazwa Light-Open powstała z połączenia nazw dwóch wcześniejszych modeli. Sugeruje więc, że mamy do czynienia z hybrydą, łączącą w sobie najlepsze cechy obydwu kamper-vanów. Co to oznacza w praktyce?

Jeśli nazwę przetłumaczymy jako „otwartą na światło”, nie będzie to mijało się z prawdą. Ważną cechę tego modelu stanowią przesuwane drzwi po obydwu stronach pojazdu. Otwierana jest także tylna klapa, a dodatkowo pojazd możemy wyposażyć w podnoszony dach. Siedząc w samochodzie z otwartymi wszystkimi drzwiach możemy poczuć się niczym w ogrodowej altanie. I tak jak w niej, tak i SpaceCamperze możemy biesiadować wspólnie z rodziną lub przyjaciółmi.

Tyle, że w ogrodzie stół to „tylko” stół, a w Light-Open posiada on wbudowane palniki gazowe, więc można na nim gotować. Jeśli nie chcemy robić tego w samochodzie, stolik (o regulowanej wysokości) możemy przenieść na zewnątrz. Jeśli już jednak nie gotujemy, a spożywamy posiłek, są powody, by pozostać w środku.

SpaceCamper

Najważniejszym może być lodówka  pomiędzy fotelami kierowcy i pasażera. Korzystać można z niej także w czasie jazdy, a po wyjęciu lub złożeniu stolika można przesunąć ją w stronę głodnych pasażerów siedzących na drugim rzędzie foteli.

W środku lub na zewnątrz

Wracając do samego stołu – palniki można przykryć, a sam blat wykorzystać choćby jako biurko, przy którym możemy pracować na laptopie. Gdy pracujemy, filiżankę kawy lub talerzyk możemy postawić tuż obok siebie, na dodatkowym – również rozkładanym – blacie. Tego ostatniego możemy użyć jako dodatkowego stolika również wtedy, gdy przebywamy przed kamperem.

A pod blatem znajduje się wysuwana umywalka. Z niej także możemy korzystać zarówno przebywając w środku pojazdu, jak i z zewnątrz, choć w tym przypadku drugie rozwiązanie będzie łatwiejsze. Opcjonalnie samochód można wyposażyć także w toaletę, choć lepiej nie wyobrażajmy sobie, w jaki sposób można z niej korzystać…

SpaceCamper

Nocleg dla czworga

Wyobraźmy sobie natomiast spanie. Do dyspozycji użytkowników znajduje się łóżko o wymiarach 1,5 x 2 metry z dwuwarstwowym materacem. Na upartego mogą na nim spać trzy osoby. Czwarta osoba może zorganizować sobie posłanie w poprzek dwóch przedni foteli – kierowcy i pasażera. 

Jeśli chcemy korzystać z modelu Light-Open niczym z typowego Volkswagena T6, to również jest możliwe. Tylne fotele można wyjąć, a sprzęty złożyć, dzięki czemu uzyskamy dużą i płaską przestrzeń ładunkową.   

W sumie SpaceCamper Light-Open to kamper niezwykle funkcjonalny i wszechstronny, choć w cenie, która pewnie nie zostanie uznana za okazyjną. Wersja z podstawowym wyposażeniem kosztuje 51.548 euro (w Niemczech).

SpaceCamper – VW T6 z umywalką – zdjęcie 1
SpaceCamper – VW T6 z umywalką – zdjęcie 2
SpaceCamper – VW T6 z umywalką – zdjęcie 3
SpaceCamper – VW T6 z umywalką – zdjęcie 4
marcin
marcin

Czasem lepiej zbłądzić, niż zbyt nachalnie pytać o drogę. Aldous Huxley

Czytaj także

Transporter e-Co-Motion – zdjęcie 1
Motoryzacja
Transporter e-Co-Motion
Poznań, 4 marca 2013 r. – Marka Volkswagen Samochody Użytkowe zaprezentuje podczas tegorocznego Genewskiego Salonu Samochodowego koncepcyjnego Transportera e-Co-Motion. Samochód ten łączy w sobie cechy, które zdają się wykluczać: jest kompaktowy i zwrotny mimo dużej przestrzeni ładunkowej, może przewieźć osiemset kilogramów ładunku, a dzięki elektrycznemu napędowi nie emituje substancji szkodliwych. „Przy stale rosnącym zapotrzebowaniu na transport w wielkich miastach elektryczna mobilność – szczególnie w przypadku lekkich samochodów użytkowych – mogłaby zyskać fundamentalne znaczenie” – wyjaśnił dr Eckhard Scholz, rzecznik Zarządu marki. „Do bram miasta towary byłyby dostarczane koleją lub dużymi samochodami ciężarowymi z tradycyjnym bądź hybrydowym napędem. Na stacjach pośrednich ładunek byłby rozdzielany na mniejsze, elektryczne samochody, poruszające się w określonym promieniu od stałej bazy, dysponującej zapleczem technicznym umożliwiającym ładowanie baterii i konserwację.” Wyposażony wyłącznie w napęd elektryczny e-Co-Motion ma wiele praktycznych właściwości: duża zwrotność przy niewielkiej przestrzeni zajmowanej na drodze, bardzo dobra widoczność, ergonomiczne siedzenia i łatwość wsiadania oraz przechodzenia do części bagażowej, łatwy załadunek dzięki niskiej krawędzi drzwi i duża pojemność przestrzeni ładunkowej. Koncepcyjny e-Co-Motion oferuje maksymalną przestrzeń na minimalnej powierzchni. Przy długości zaledwie 4,55 m (szerokość: 1,90 m, wysokość: 1,96 m) objętość przestrzeni ładunkowej tego studyjnego modelu wynosi maksymalnie 4,6 m3, a ładowność aż 800 kg. Tak dobre wartości udało się uzyskać dzięki wyraźnemu podziałowi bryły nadwozia na część dolną, niezbędną do jazdy, obejmującą umieszczony pod podłogą napęd, baterię i przekładnię, oraz część górną – przeznaczoną na ładunek. Taki podział stał się podstawą dla maksymalnego wykorzystania przestrzeni i zastosowania zróżnicowanych, odpowiadających życzeniom klientów rodzajów zabudowy. O tym, czy ma to być kabina kierowcy z zabudowaną skrzynią ładunkową, nadwozie przeznaczone do przewozu osób, niskopodłogowa skrzynia czy zabudowa termoizolacyjna decyduje klient.