Koszty napraw tapicerskich

Koszty napraw tapicerskich – główne zdjęcie

W życiu chyba każdego z nas ważne miejsce zajmuje pasja, której poświęcamy bardzo wiele swojego czasu i pieniędzy. Także caravaning nie jest wyjątkiem od tej reguły – plasując się wśród jednych z bardziej wymagających hobby, sposobów na spędzanie wolnego czasu. Jak już wspominaliśmy kilkakrotnie – amatorzy aktywnego odpoczynku mają dwie możliwości realizacji swoich zainteresowań.

Najprostszym sposobem na spędzanie urlopu z kamperem lub przyczepą kempingową jest wynajem sprzętu. W całej Polsce funkcjonują firmy specjalizujące się w wynajmie wakacyjnych mobilnych domów. Wystarczy umówić się na dogodny termin, wybrać odpowiedni model i uregulować rachunek. Drugą możliwością jest zakup własnego sprzętu – nowego czy też używanego. Wybierając tę opcję musimy liczyć się z wydatkami serwisowymi, jakie mogą nas czekać. Lata użytkowania, a nawet chwilowa nieuwaga użytkowników może doprowadzić do uszkodzenia tapicerki. Oczywiście w takiej sytuacji możemy zlecić naprawę specjaliście lub spróbować swoich sił.

Wymiana tapicerki

Po latach intensywnego użytkowania w naturalny sposób tapicerka zużywa się –  pojawiają się miejscowe przetarcia materiału. Na rynku akcesoriów dostępne są szyte na miarę pokrowce, dopasowane do konkretnego modelu czy wersji kampera/przyczepy. W takim wypadku całą operację bez większych trudności przeprowadzimy sami. Zdjęcie starych pokryć to dopiero kilkuminutowy początek pracy. Dalej musimy postępować ostrożnie, tak aby nie zniszczyć nowych pokrowców, materacy lub poduszek. Jesli nie dostaniemy gotowych pokrowców do naszego sprzętu możemy zlecić ich uszycie. Po 2-5 dniach będą gotowe do założenia (koszt takiej usługi uzależniony jest od skomplikowania i wielkości projektu).

Przetracia i przedarcia

W czasie wakacyjnego zapomnienia dosyć łatwo o niewielkie uszkodzenia tapicerki. Kilkucentymetrowe rozdarcie tkaniny czy wypalenie dziury nie musi oznaczać wymiany pokrowca na nowy. Oczywiście zabierając się do naprawy własnym sumptem musimy być świadomi, że szew lub łata będzie widoczna. Na szczęście nie jest to wielkim problemem – możemy przecież obrócić materac/poduszkę na drugą stronę, ukrywając tym samym nieestetyczny fragment. Alternatywą dla kilkudziesięciu minut pracy własnej jest usługa tapicera. Inkasując kilkadziesiąt złotych za naprawę uszkodzenia wykona on swe zadanie idealnie.

Plamy i utrata koloru

Kurz, rozlana herbata i kawa, tłuste ślady – ot, normalne pamiątki we wnętrzu kampera lub przyczepy po wakacyjnej wyprawie (nie tylko z dziećmi). Na rynku dostaniemy wiele preparatów do samodzielnego stosowania. Problem jednak w tym, że wystarczy chwila nieuwagi, by pogorszyć sytuację. Fachowiec za kompleksowe pranie tapicerki odpowiednimi detergentami zainkasuje 300-500 złotych, w zależności od gabarytów wnętrza.

Maciej Mokwiński
Maciej Mokwiński

Śledzę najnowsze trendy w motoryzacji nie tylko caravaningowej

Czytaj także

Naprawy powypadkowe kamperów – zdjęcie 1
Porady
Naprawy powypadkowe kamperów
Gdy posiadamy kampera, któremu przydarzył się mniejszy lub większy wypadek,albo zamierzamy kupić auto pokolizyjne, zawsze warto zwrócić się do sprawdzonego serwisu, wyspecjalizowanego właśnie w naprawach kamperów. Firma Elcamp z Krakowa, znana jako producent i sprzedawca kamperów oraz dystrybutor części i akcesoriów samochodowych, prowadzi także serwis napraw samochodów campingowych. Nie tylko to, co na zewnątrz Najczęściej w czasie kolizji zniszczeniu ulegają elementy poszycia zewnętrznego samochodu. Skutki mogą być jednak o wiele poważniejsze. Zawsze warto sprawdzić czy nie ucierpiało wyposażenie wewnątrz pojazdu oraz  instalacje: wodna, gazowa, elektryczna, telewizyjna i inne. Kolejny etap naprawy to wymiana części, które uległy zniszczeniu. Najbezpieczniej jest sprowadzić konkretną, nową część wprost od producenta. Elcamp daje gwarancję na wszystkie wykonane pracę, chyba że naprawa na życzenie klienta została przeprowadzona niezgodnie z zalecaną technologią. Wtedy nikt nie przyjmie na siebie odpowiedzialności za ewentualne późniejsze usterki. Największym wrogiem każdej zabudowy jest jej nieszczelność. Kampery w zdecydowanej większości mają poszycia „sandwiczowe”. Po kolizji trzeba sprawdzić, czy nie ma miejsc rozszczelnienia, przez które woda dostaje się do wnętrza, powodując gnicie stelaża. W przypadku uszkodzenia czy też nieszczelności dachu, nie pozostanie nam zwykle nic innego jak wymiana na fabrycznie nowy. A to pochłania zwykle dużo czasu i pieniędzy. Czy naprawa się opłaca? W okresie jesienno-zimowym warsztat pracuje pełną parą. Firma z tak dużym doświadczeniem jak Elcamp podejmuje się każdej naprawy uszkodzonego pojazdu. Klienci zadają zwykle dwa pytania: o koszt i czas trwania prac. Niestety, naprawa powypadkowa może trwać nawet kilka miesięcy. Wynika to z faktu, że nie wszystkie części są dostępne „od ręki”.  Koszt zależy oczywiście od stopnia uszkodzenia pojazdu lub jego wyposażenia. Kiedy wstępny koszt, a taki jest zwykle szacowany przy pierwszych oględzinach, przekroczy wartość auta, nie ma sensu podejmować naprawy. Wydatki związane z naprawą, to oczywiście temat rzeka. Mogą wynosić nawet do 100% wartości rynkowej pojazdu. Warto jednak podkreślić, że nie jest jednoznaczne z faktyczną ceną sprzedaży - samochody zadbane, naprawiane z wykorzystaniem oryginalnych części, osiągają ceny powyżej średnich cen rynkowych. Sprawdź przed zakupem Czasem dobrym rozwiązaniem jest kupno pojazdu używanego. Należy jednak uważać na auta nowe (lub prawie nowe) w okazyjnych cenach. Wtedy możemy mieć prawie pewność, że uległy one wypadkowi. Oczywiście i z takimi da się coś zrobić, ważne jednak, by o ewentualnej kolizji wiedzieć. Zakup kampera powypadkowego może być nawet opłacalny, pod warunkiem że pojazd zostanie gruntownie sprawdzony i w czasie oględzin wyłapanych zostanie możliwie dużo uszkodzeń związanych ze zdarzeniem (a nawet jeszcze wcześniejszych). Zdarza się nawet, że koszt prac powypadkowych jest niższy niż w przypadku naprawy niezwiązanej z szkodą. Pamiętajmy, że wcześniejsze usterki są łatwe do ukrycia w samochodzie uszkodzonym, w którym sprzedawca nie pozwoli nam w trakcie oględzin podłączyć np. prądu lub gazu tłumacząc, że instalacje mogą być niesprawne. Czasem jest to oczywiście prawda, ale w ten sposób zostajemy pozbawieni możliwości sprawdzenia poszczególnych elementów wyposażenia. Pośpiech jest złym doradcą Aby znaleźć używany kamper w dobrym stanie, na jego poszukiwania trzeba przeznaczyć trochę czasu. Rzadko się zdarza, by pierwszy egzemplarz, który wpadnie nam w oko, był faktycznie wart zakupu. Tu pojawia się mały problem – zakup auta za granicą. Skoro już jedziemy daleko i wydajemy pieniądze, aby auto obejrzeć, to nawet jeśli nie specjalnie odpowiada ono opisowi, to często i tak decydujemy się na zakup. A to poważny błąd. Kiedy sami nie jesteśmy specjalistami, najlepiej zdecydować się na doradcę – to wydatek zdecydowanie mniejszy niż późniejsza nieprzewidziana naprawa. Eksperci firmy Elcamp często na prośbę klientów doradzają w kupnie aut powypadkowych lub używanych, zarówno w siedzibie firmy, jak i u sprzedającego. Jak sami jednak twierdzą, nic nie zastąpi oględzin samochodu w profesjonalnym serwisie przygotowanym do kompleksowej obsługi pojazdów campingowych, który dysponuje wszystkimi niezbędnymi urządzeniami. Dzięki nim można wykryć wady, których nawet doświadczony specjalista nie dostrzeże gołym okiem.