BrandysóVWka w dolinie Będkowskiej

BrandysóVWka w dolinie Będkowskiej – główne zdjęcie

W czerwcowy weekend wybraliśmy się do Doliny Będkowskiej i nocowaliśmy na kempingu Brandysówka. Okolica jest warta grzechu, można pospacerować asfaltową drogą, a jak się znudzi to zejść na któryś z leśnych szlaków. Dla nas bomba: wodospad Szeroki, Dupa Słonia, źródło Będkówki, Brama Będkowska, Sokolica, jaskinia nad Źródłem. Miejsce fajne na wypad z dzieckiem, bo na kempingu jest spory plac zabaw i rzeczka. No i oczywiście idealne miejsce dla tych, którzy lubią wspianać się albo podziwiać tych co się wspinają, bo kemping przylega do Sokolicy. Warto zabrać ze sobą rowery, można szybko dotrzeć do Gospodarstwa Rybackiego, gdzie można złowić, przygotować, zjeść rybę ze stawu hodowlanego. Zdecydowanie wrócimy, tym bardziej że to tak blisko od Śląska no i jeszcze zostało nam trochę do zobaczenia i do zjedzenia, bo na rybę nie dotarliśmy.

Przydatne adresy:

kemping Brandysówka - www.dolinabedkowska.pl

Gospodarstwo Rybackie - www.naszaryba.pl

BrandysóVWka w dolinie Będkowskiej – zdjęcie 1
BrandysóVWka w dolinie Będkowskiej – zdjęcie 2
BrandysóVWka w dolinie Będkowskiej – zdjęcie 3
BrandysóVWka w dolinie Będkowskiej – zdjęcie 4
VWT3 Silesia
VWT3 Silesia

Jesteśmy grupą miłośników samochodów Volkswagen Transporter T3, reprezentujących VW T3 KLUB GÓRNY ŚLĄSK. Organizujemy zloty i spotkania sympatyków tego modelu, by podzielić się doświadczeniami zdobytymi podczas podróży krajowych i zagranicznych oraz rozwiązaniami problemów natury technicznej, modyfikacjami swoich samochodów.

Czytaj także

Węgry zachodnie – przepis na udane wczasy – zdjęcie 1
Ciekawe miejsca
Węgry zachodnie – przepis na udane wczasy
Jak mówi znane przysłowie: Polak, Węgier, dwa bratanki! Nieodległy kraj w Europie Środkowej od zawsze był nam bliski, co do dziś znajduje odzwierciedlenie w licznie podróżujących na Węgry turystach. Ci najczęściej za cel swojej podróży obierają Budapeszt, stolicę kraju. Tymczasem położone o kilka godzin drogi od polskiej granicy Węgry, maja nam do zaoferowania znacznie więcej. Tym razem zabierzemy Was na zachód kraju i przedstawimy największe atrakcje regionu, również kulinarne!. Węgry zachodnie słyną z licznych zamków i fortec, wielu cudów naturalnych w postaci podziemnych jezior i basenów termalnych. Zwiedzanie Zala, komitatu na zachodnim krańcu kraju warto zacząć od uzdrowiska Zalakaros, w którym na własnej skórze poczujecie, co to znaczy prawdziwy relaks i odprężenie. Następnym punktem podróży po zachodnich Węgrzech, może być miasteczko Kaszthely, którego największym zabytkiem jest jednocześnie najstarszy budynek miasta – gotycki kościół, pochodzący z 1390 r. Fani kolejarstwa mogą odwiedzić muzeum historycznych modeli i tras kolejowych, w którym znajduje się makieta wielkości 500 m2. Później możecie wybrać się do Hevitz, gdzie atrakcją jest największe ciepłe jezioro torfowe w Europie. W sezonie temperatura wody sięga do 34 stopni Celsjusza, zimą nie spada poniżej 26. Podczas podróży do Koszeg zobaczycie słynną Wieżę Bohaterów, wniesioną z okazji 400-nej rocznicy zwycięstwa nad Turkami. Jaskinia z podziemnym jeziorem, którą serdecznie polecamy zobaczyć, znajduje się w Felvidéki. Nie zapomnijcie o Balatonie, który może być doskonałą bazą wypadową do wycieczek po regionie.